Kategoria: Dania dnia

Szparagi w sosie jabłkowym

Szparagi w sosie jabłkowym

Wszystkie klasyczne sosy do szparagów są wyjątkowo tłuste i niewegańskie. Dużo śmietany, parę żółtek, mnóstwo masła, a czasem jakby tego było mało jeszcze kilka kawałków boczku. Dlatego przygotowałam swój idealny sos do szparagów – puszysty, kremowy i równie pyszny, co te tradycyjne.

Podstawowym sosem serwowanym ze szparagami jest sos holenderski, czyli gęsta emulsja z żółtek i płynnego masła. Francuzi czasem podają szparagi z sosem bearneńskim, czyli holendrem wzbogaconym o dodatek estragonu, lub z mniej popularnym sosem muślinowym, składającym się z emulsji oraz ubitej śmietany. Niemcy z kolei lubią proste połączenia szparagów, majonezu oraz gotowanej szynki. Jedynie Austriacy w niektórych częściach kraju podają szparagi z ciemnym olejem dyniowym, na które na pewno skusiłby się każdy roślinożerca.

Nie chciałam przyrządzać sosu udającego smak jajek, masła lub sera – brrr, nuda! Zamiast tego wolałam znaleźć nowe połączenie, które podkreśli aromat szparagów i sprawi, że kolejne kęsy będą rozpływać się na języku. Dlatego połączyłam kremową tahinę, która wspaniale obkleja gorące szparagi; z naturalnym sokiem jabłkowym, który dodaje głębokiego aromatu oraz odświeżającą, ostrą rzodkiewką. Bingo!

Danie dnia

Penne z bakłażanem 

 

Na Sycylii bakłażan to prawdziwa świętość. Jest uwielbiany, podziwiany oraz przygotowywany na setki sposobów. Dlatego niedawno pojechałam na włoską wyspę, aby poznać jeszcze więcej bakłażanowych sekretów i przywieźć jak najwięcej nowych inspiracji.

Bakłażany, zwane też oberżyną lub gruszką miłości, zawitały na Sycylię ponad 1000 lat temu za sprawą arabskich podbojów. I chociaż Arabowie władali wyspą przez kolejne dwa stulecia, oberżyny uznawano za niejadalne aż do końca XVI wieku. Kiedy jednak w końcu się do nich przekonano, szybko stały się jednym z najbardziej lubianych i charakterystycznych składników wyspy. To z nich składa się caponata, czyli słynny słodko-kwaśny gulasz z dodatkiem pomidorów, selera naciowego i rodzynek, podawany jako przystawka niemal przed każdym obiadem. Oberżyny są też bohaterem pasta alla Norma, czyli najpopularniejszego makaronu na wyspie, składającego się ze smażonych bakłażanów w pomidorowym sosie. Niektórzy uważają, że nazwa pochodzi od opery La Norma, skomponowanej przez sycylijskiego kompozytora Vincenzo Belliniego; inni upierają się, że chodzi o zwrot a norma, oznaczający przygotowany zgodnie z przepisem. Tak czy inaczej bez bakłażanów nie byłoby żadnego z tych dań, ani tak pysznej Sycylii, jaką znamy dzisiaj.

 

img_1090-copy-600x900

Pasta z groszku i szczawiu

Istnieją połączenia smaków, których wszyscy próbowali już tyle razy, że stały się wręcz niestrawnie nudne. Krem z marchewki z imbirem, buraczane carpaccio z rukolą albo pasta z groszku z miętą i cytryną. A przecież do tej ostatniej zamiast cytryny wystarczy dodać kwaśny, chrupiący szczaw i od razu nabierze zupełnie innego charakteru.

Chrupiący, zielony groszek lubi kwaskowate towarzystwo – limonka i cytryna to tylko jedne z wielu propozycji. Ale warto trochę pokombinować i spróbować ciekawszych dodatków niż łyżka cytrynowego soku. Zielone ziarenka świetnie smakują w zupie z żytnim zakwasem, w kremie z kiszonymi ogórkami albo w gulaszu z dodatkiem ostrego, koreańskiego kimchi. Nie mają równych w curry z trawą cytrynową, z kokosową zupą z liśćmi kafiru albo w marokańskim tajine z mnóstwem cierpkiego sumaku. A co dopiero w paście z pieprznym, kwaśnym, kwietniowym szczawiem

 

2016041211-600x900